-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Torbicka coraz młodsza. Cuda, panie, cuda ;-)
-
T-Love powinno dokładnie przemyśleć opcję śpiewania na żywo...
-
[^tunia] bo jak chorować, to wlasnie w sylwka. Moje z lekką gorączką, pewnie zęby, chcę wierzyć.
-
[usunięty] ho, ho, ho! Dzień apokalipsy ;-)
-
Fajnie ta Brodka śpiewa, tylko na miłość boską, co ona ma na sobie?!
-
Wino i książka. Jest dobrze :-)
-
[^kali187] u mnie łączny 22. Ale jak zwracała uwagę ^kerri, pytania są mylące. No i zawód, zawód :-)
-
Od pewnego czasu w łożu towarzyszy mi wielgachna pluszowa orka.
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
[^maj] moja już zaliczyła kilka miesięcy temu, a ma 3 lata i 9 msc :-) Film ją znudził i po prostu zasnęła. Z okularami żadnego problemu.
-
[usunięty] Zawsze można wyszczupleć do jakże idealnego 32. A propos w Orsayu widziałam spodnie w tym rozmiarze. Jest do czego dążyć ;>
-
[usunięty] a co złego w maglu? Lepiej zatargać niż samemu prasować ;)
-
[^tygryziolek] Baby są jakieś dziwne. Najlepszego! :)
-
[^kruszyzna] I cały tydzień pochodziła do przedszkola od ostatniej dwutygodniowej nieobecności. Kufa i wuj. No. A ja musiałam wziąć UŻ. Kufa x2
-
Pięknie. 30.12 to przecież idealna pora na jelitowke u dziecka, prawda?
-
O babciach. Że z jednej strony pomagają, z drugiej są upierdliwe do bólu. [dzieciowo.pl](s) #dziecko #blog
-
[^boska] To samo z brokułami. Trochę czosnku i niebo w gębie.
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
[^kruszyzna] zaczynam dziś: absolutnie boski zachód księżyca podczas powrotu z roboty.
-
Postanowienie na nowy rok: dostrzegać w każdym dniu coś pozytywnego i to odnotowywać. Nie ma dni w 100% wujowych.
-
[^omamusiu] zastrzyk adrenaliny w co tam się go robi tu i teraz. Kawa nie działa.
-
I po pracy, rodacy.
-
[^aniaklara] sprzątanie, sprzątanie i stan jak przed sprzątaniem.
-
Ndal wujowo, choć z nadziejami.
-
Dzień jak na razie wujowy, ale jeszcze się skończył.
-
Acha i precz z twitterem jednak.
-
Na [dzieciowo.pl](s) o karmieniu i przeziębieniu. Oraz o karmieniu i antybiotyku. Bo nie było jakimś cudem, no. #dziecko #blog
-
[^kukunariss] #parser dziewczyny lubią bronx
-
[^tunia] amen. Tak mam.
-
[^kali187] Za chęć do życia i miłość do ojczyzny :)
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
[^kerri] jakie szczęście, że mam domyślnie wyłączone głośniki :)
-
[^boska] ała.
-
: Dobra, ^lavinka mnie zmobilizowała i też odwiedziłam #nk. I znalazłam zaproszenie do znajomych. Oto, kto (co) mnie zaprosił:
-
[^lavinka] Co? Jak to reklam nie widzisz? TOż to rewolucja :)
-
wojna światów na TVN. Omnomnomnom
-
[^kulkacurly] [^kruszyzna] może na krety też podziała?
-
[^kulkacurly] te ogrodowe? Na nornice ludzie próbują taki patent, że w nory wtykaja psie kudły. Jak miałam salon, ustawiały się pielgrzymki :-)
-
[^tunia] oooooooo, ja też!
-
[^cashew] będą z niego ludzie :-)
-
WTEM pan chodzi po spadzistym dachu bez żadnego zabezpieczenia. Adrenaliny chłopu brakuje czy jak...
-
[^animrumru] to jest problem wyższego rzędu. Kto wyciągnie naczynia ze zmywarki :)
-
[^kali187] gdzie zima, jaka zima? :-)
-
kupilam gazetkę dla ciężarnych w poszukiwaniu inspiracji na notki. Mam na biurku. I teraz pół #korpo mdleje, jak spogląda, bo wiedzą, że mam troje dzieci ;-)
-
Jeść.
-
Dla tych, którzy w walce z pluszakami wycofują się na z góry upatrzone pozycje [t.co] #dziecko #blog
-
Pobudka 6.20. Prezent na święta? :-)
-
Raz po raz sprawdzam, czy kutia jest akuracik. Jak tak dalej pójdzie, nie doczeka kolacji.
-
Odgrażam się, że trzeba będzie zzipować towarzystwo do łóżek piętrowych.No to se nocię walnęłam o łóżkach tychże. [t.co] #blog
-
Jadzia do dzieci w przedszkolu: pa, pa, jutro się spotkamy, moi przyjaciele. :-)
-

